Wywiad z Andrzejem Gruszką – „Klient oczekuje szczerości w relacji z Marką”

Wywiad z Andrzejem Gruszką – „Klient oczekuje szczerości w relacji z Marką”

Andrzej_Gruszka

Andrzej Gruszka – PR Manager, który od siedmiu lat działa w branży marketingu. Pasjonat szeroko rozumianej komunikacji. Swoje doświadczenie zdobywał podczas realizacji projektów z obszaru media relation. Zawodowo związany z Mind Progress Group – największą Agencją Marketingu Zintegrowanego. W wywiadzie opowie o skutecznej komunikacji, relacjach marketingowych oraz formacie wideo.

Dorota Pawelec: Dlaczego zacząłeś interesować się marketingiem?

Andrzej Gruszka: Pracę w branży rozpocząłem po skończeniu nauki, czyli prawie 7 lat temu. Po studiach moim pierwszym celem było znalezienie praktyki w firmie, której działanie sobie ceniłem. Udało się i zacząłem od półrocznego stażu. Tak rozpoczęła się moja przygoda z szeroko rozumianą komunikacją. Sporo się w tym czasie nauczyłem, także na swoich błędach. Następnie dostałem propozycję przedłużenia współpracy. Po roku awansowałem. Zostałem PR Managerem i na tym stanowisku pracuję do dzisiaj.

D.P.: Jakie były początki w branży?

A.G.: Początki nie były łatwe. Na szczęście miałem wokół siebie świetnych ludzi, którzy zaczynali pracę w podobnym czasie co ja. Motywowaliśmy się nawzajem do dalszego rozwoju i staraliśmy się wykorzystać wspólnie to, czego się nauczyliśmy. W efekcie stworzyliśmy zgrany i wspierający się nawzajem zespół. Pierwsze lata pracy były dla mnie okresem zbierania doświadczeń, pierwszych sukcesów i porażek, testowania różnych rozwiązań do zmieniających się w tym czasie trendów w komunikacji, czy poznania swoich mocnych stron. Dzięki temu odkryłem, w którym kierunku chcę się rozwijać. Stąd po prawie 5 latach pracy w pierwszej firmie zdecydowałem się na zmianę. Już jako doświadczony specjalista trafiłem do miejsca, w którym nadal mogę nad sobą pracować, w gronie uznanych w branży specjalistów. I to cenię sobie najbardziej. Bo w naszej branży cały czas trzeba pracować nad swoimi kompetencjami. Jest zdecydowanie łatwiej, jeśli przebywasz w otoczeniu mądrych głów, nastawionych na ciągłe rozwijanie swoich umiejętności i poszerzanie horyzontów.

D.P.: Czym cechuje się skuteczna komunikacja z klientem?

A.G.: Od dobrych kilku lat u polskich konsumentów zmienia się podejście do marek. Jeszcze trzy, cztery lata temu dominowały marki tanie. Cena miała decydujące znaczenie przy zakupie. Wraz ze wzrostem świadomości konsumentów ważniejsze stały się takie elementy jak jakość, bezpieczeństwo, obsługa klienta czy autentyczność. Potwierdzają to rokrocznie badania wizerunkowe marek, takie jak np. European Trusted Brands Reader’s Digest, które w doskonały sposób pokazują zmianę perspektywy klienta w odniesieniu do panujących realiów. Teraz, w dobie rozwoju nowych mediów, klienci coraz większą wagę przykładają do emocji związanych z markami, do doświadczeń, które wiążą się z ich posiadaniem i użytkowaniem. Szukają brandów, którym mogą zaufać.Wybierają marki, które wchodzą z nimi w szczere, spersonalizowane relacje, biorąc pod uwagę ich sposób myślenia, ich potrzeby. Bo musimy pamiętać, że w relacji z klientem najważniejsze jest jego zadowolenie i satysfakcja z dokonanego zakupu, na które składają się wcześniej wymienione elementy.

D.P.: Jak to jest z działaniami marketingowymi w firmach? Czy konieczne jest zatrudnianie fachowca, czy można się takich działań nauczyć?

A.G.: Marketing to obszerna dziedzina. W jej skład wchodzi mnóstwo różnego typu rozwiązań. Jeśli firma podchodzi profesjonalnie do komunikacji z klientami, powinna mieć u siebie w zespole doświadczonego specjalistę ds. marketingu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby osoba wcześniej nie związana z marketingiem, a bardzo dobrze znająca firmę i jej rozwiązania, zajęła się pracą w tym obszarze. W tym przypadku powinna spełnić kilka warunków. Musi nie tylko interesować się szeroko rozumianą komunikacją, ale przede wszystkim poświęcić wiele czasu na naukę tego zawodu, najlepiej w otoczeniu doświadczonych specjalistów, zanim zostaną powierzone jej poważne projekty do realizacji. Marketing jest zbyt dynamiczną dziedziną, aby pozwolić sobie na przerwę w przyswajaniu wiedzy. Inną kluczową kompetencją są wysoko rozwinięte zdolności interpersonalne. Bez nich nie ma sensu próbować mierzyć się z marketingiem. Bo praca w tym obszarze nie jest związana z maszynami tylko z ludźmi.

D.P.: Zawodowo zajmujesz się relacjami marketingowymi oraz PR produktowym. Co zrobić, aby nasz produkt został zauważony?

A.G.: Musimy pamiętać, że klientów w dużej nie interesuje już to, jak fantastyczny jest dany produkt. W mniejszym stopniu liczą się cechy funkcjonalne oferowanego rozwiązania. Dla odbiorców ważne jest, jak dany produkt odpowiada na ich potrzeby oraz historia, jaka za nim stoi. Warto więc mówić bezpośrednio do odbiorców, sprawić, aby poczuli się wyjątkowo. Należy tak formułować przekazy, aby klient miał poczucie, iż marka prowadzi z nim dialog twarzą w twarz, poświęca mu uwagę. Zanim zaczniemy projektować komunikację musimy najpierw wejść w buty klienta, poznać go dokładnie, postaw się w jego sytuacji. I to nie tylko podczas decyzji zakupowej. Firmy muszą w pełni rozumieć co mają do zaoferowania i podkreślać autentyczne wartości, które dla odbiorców będą wiązały się z określonymi korzyściami i odpowiedzią na ich potrzeby.

D.P.: Czy format wideo jest dla każdego?

A.G.: Jeszcze kilka lat temu wideo było zarezerwowane dla dużych marek, dysponujących konkretnymi budżetami. Przygotowanie spotu było i jest kosztownym przedsięwzięciem. Na ulokowanie gotowego produktu w płatnych mediach nadal potrzeba niemałych pieniędzy. Rozwój technologii sprawił, że dostęp do sprzętu potrzebnego do stworzenia wideo stał się powszechny. A pośród form, zaczęły dominować krótkie filmiki i jeszcze długo będą się utrzymywać na szczycie. W tym przypadku szczególnie skuteczne są filmy imitujące amatorskie produkcje, które nie tylko mogą oddziaływać na sprzedaż, ale przyczyniają się również do budowania pozytywnego wizerunku danego przedsiębiorstwa. Dzięki temu zarówno małe firmy, jak i duże koncerny mają szerokie pole do popisu jeśli chodzi o tworzenie materiałów wideo. A w tej materii liczy się przede wszystkim pomysł i opowieść, którą chcemy przedstawić.

D.P.: W jakie działania wideo najlepiej zainwestować ?

A.G.: W zależności od kontekstu funkcjonuje kilka sprawdzonych formatów, które mogą zainteresować użytkowników. Prezentacje produktów (ang. explainer video), wszelkiego rodzaju poradniki i instruktaże (ang. tutorial video), opinie klientów (ang. testimonials), wywiady, video blogi czy animacje – to tylko niektóre z przykładów. Wybór formy nie może być jednak przypadkowy i musi pasować do specyfiki firmy, branży, w której działa dane przedsiębiorstwo czy nawet relacji z klientami. Niemniej pole do popisu jest szerokie. Ograniczeniem w największym stopniu jest wyobraźnia, a niekoniecznie budżet czy sprzęt potrzebny do przygotowania filmiku.

D.P.: Czy widzisz pewne trendy, zmiany, które mogą nastąpić w niedalekiej przyszłości?

A.G.: Jeśli chodzi o kwestię wideo to na pewno ta forma komunikacji będzie się rozwijać mocno także w tym roku, szczególnie w aspekcie live streamingu. Miniony rok potwierdził zapotrzebowanie na wideo. Dzięki dostępnym narzędziom, w dużej mierze darmowym, chęć nagrywania filmików i dzielenia się nimi wśród użytkowników rośnie. Potencjał tej formy komunikacji jest ogromny. Tak jak potrzeba jej badania, dlatego nie dziwi fakt pierwszej w Polsce analizy „Wideo marketing w polskich firmach”, której wyniki poznamy w tym roku.

 

Rozmawiała Dorota Pawelec, Sylwia Knieć