Szef z charakterem – strategia ochronna w pracy z trudnym przełożonym

Szef z charakterem – strategia ochronna w pracy z trudnym przełożonym

 

Skomplikowana osobowość u szefa może stanowić poważną przeszkodę w efektywnej pracy. A dobra komunikacja jest jej podstawą. Szef może być opryskliwy lub wybuchowy. Nigdy nie wiadomo kiedy będzie ten „gorszy dzień”, może się pieklić w sytuacji problemowej, wpadać w furię raz na tydzień albo po prostu w ten przykry i nieprzewidywalny sposób stale się komunikować. Nigdy nie wiadomo kiedy spadnie bomba, a w atmosferze stresu nikt spektakularnych wyników pracy nie osiągnie.

Reakcje są na ogół dwie – albo dołączamy się do kłótni wywołując stan wojenny, albo nienawidzimy z daleka po cichu przeżywając udrękę i strach. Tymczasem zachowanie kontroli to nasza przewaga nawet jeśli w hierarchii firmy stoimy niżej i uważamy, że powinniśmy się podporządkować. Co jeśli mamy do czynienia z jednostką niereformowalną? Pół biedy jeśli to współpracownik na tym samym szczeblu w hierarchii firmy, jednak jeśli trudna osoba to bezpośredni przełożony albo co gorsza szef – trudniej odciąć się od jego niechcianych czy nieprzyjemnych cech.

Każdy z nas miał sytuację, kiedy prywatne cechy albo zwykły zły humor u osoby od której jesteśmy zależni popsuł nam dzień albo nawet przyczynił się do zmiany pracy. A to bardzo demotywujące doświadczenie. Nie każdemu jest dane mieć z szefem przyjacielskie relacje. Ale co jeśli nie mamy dużego pola do manewrów komunikacyjnych? Jak radzić sobie z taką bombą zegarową jeśli chcemy utrzymać posadę i nie zwariować w atmosferze krzyków i awantur? Kilka wskazówek znajdziecie w infografice:

 

boss

 

Utrata kontroli – bo z nią mamy do czynienia w sytuacji awantur i krzyków – to mechanizm obronny przed światem zewnętrznym, poczuciem nieważności. Może oznaczać kompleksy lub słaby charakter. Najczęściej awanturnik nie lubi siebie za wybuchy i opuszcza okręt w nieprzyjemnej atmosferze, tak naprawdę się wstydząc.

Co z tym fantem zrobić, kiedy do toksycznie nerwowego szefa jesteśmy zależni a już rozumiemy jego zachowanie? Można napisać list w którym się te emocje opisuje, można wykorzystać odstresowującą technikę – myjąc dłonie w ciepłej wodzie wyobrażamy sobie kolor negatywnej emocji jako np. granatowej wody która z nas spływa przynosząc spokój. Dodatkowo pomocny będzie mechanizm stosowany przy przemówieniach publicznych kiedy adwersarza wyobrażamy sobie jako małe dziecko.

Co ciekawe – awanturnik nie wie, że jego silne emocje są negatywnie odbierane, warto to sobie uświadomić. Osoby o trudnym charakterze pytane o powód reakcji często odpowiadają, że nawet tego nie zauważają i że… należy to zignorować. A przyczyną żywiołowych emocji jest potrzeba uznania oraz charakter w swoim niezmienialnym trzonie. Trudno z taką osobą pracować, jeszcze trudniej żyć na co dzień, ale jest kilka zabiegów które pomogą nam zrozumieć „wariata” przez co jego emocje nie będą wywoływać złych konsekwencji u nas. Osoba na stanowisku epatująca krzykiem często też poniżaniem innych często podwyższa w ten sposób swoją niską samoocenę.

Na szczęście coraz więcej firm zwraca uwagę na to, że nasze indywidualne cechy trudno oddzielić od kompetencji zawodowych. Mamy do dyspozycji szeroką ofertę szkoleń czy warsztatów dotyczących komunikacji w biznesie.

Rick Brinkman, Rick Kirschner „Jak radzić sobie z ludźmi, których nie da się znieść i jak sprawić aby zachowywali się dobrze mimo swoich wad”

 

Tekst – Magdalena Tatar
Infografika – Joanna Drabik

Designed by Freepik

  • Marta Harasymow

    świetne porady, choć myślę, że czasami jest ciężko powstrzymać się od plotkowania z czystej ludzkiej ciekawości 🙂 jestem jednak za tym, że nigdy nie powinno się przenosić pracy do domu, bo to wpływa bardzo niekorzystnie na relacje rodzinne! 🙂